Astronawigacja Praktyczna

Wstęp i teoria czyli aparatura pojęciowa, poprawki

 

Zamiast wstępu

Parę razy prowadziłem różne duże pływadła przez oceany. Irytowało mnie, że przez parę tygodni oficerowie (kapitanowie bałtyccy i sternicy morscy) będą się obijać, bo nie mają (i nie muszą mieć) pojęcia o astronawigacji, a ja mam ganiać parę razy na dobę Słoneczko, Księżycek, planetki i gwiazdki i robić obliczenia?!? Niedoczekanie!

 Fotografia: archiwum Ryszarda KonkolskiegoSiadłem do pisania i na paru kartkach papieru zrobiłem podręcznik astro w wersji "idiotproof". Po piętnastominutowym wykładzie (zero teorii, bo jest ona potrzebna wyłącznie do robienia doktoratu) porucznicy narysowali linię pozycyjną, dziwiąc się, że to prostsze niź konstrukcja cepa. Na koniec rejsu któryś oczywiście podwędził mój "podręcznik" na pamiątkę, więc dla nowej ekipy (rejs powrotny przez Atlantyk) napisałem go jeszcze raz. Też go na koniec ktoś świsnął. W rejsie ZAWISZĄ dookoła Świata napisałem "dzieło" po raz kolejny, tym razem na maszynie do pisania (istniało kiedyś takie urządzenie), w biurze portowym na Tajwanie odbiłem to w 20 bodaj egzemplarzach i rozdałem oficerom na pamiątkę, żeby nie musieli podwędzać po kryjomu. Było to 12 stron standardowego maszynopisu i zawierało algorytmy postępowania, jak zrobić linię pozycyjną ze Słońca, Księżyca, planet, gwiazd, Gwiazdy Polarnej oraz jak w ciągu 30 sekund obliczyć początkowy kąt drogi po ortodromie i odległość ortodromiczną. Praktycznie wszystko, co jest potrzebne na morzu ludziom, którzy wiedzą, że karabin raz w roku sam strzela, GPS też ma prawo się zepsuć, a na środku oceanu trudno jest wezwać pomoc drogową.

Mój "podręcznik" przez jakiś czas żył własnym życiem, kserowany i powielany różnymi technikami, niemal jak podziemna "bibuła". Potem sprawa ucichła, bo coraz powszechniejszy (i dostępniejszy cenowo) stał się GPS i coraz częściej elementarz nawigacyjny (wykreślanie kursu na mapie czy namiary na latarnie) był nazywany "historią nawigacji". W ostatnich dniach czerwca zajrzałem do internetowej grupy dyskusyjnej (pl.rec.żeglarstwo) i zwrócił moją uwagę list żeglarza, przedstawiającego się jako sternik morski, który otrzymał sekstant, wybiera się na dwa miesiące na Adriatyk i chętnie by sobie potrenował astro, ale do kompletu poszukuje dobrego, prostego i zrozumiałego podręcznika.

Odpowiedziałem mu, że mam taki i - jeśli jest dalej zainteresowany - mogę mu to przesłać e-mailem na jego prywatne konto, żeby nie zaśmiecać listy dyskusyjnej. W pół godziny później na mój adres wpłynęło 5 następnych próśb o "podręcznik". Następnego dnia wysłałem dzieło całej szóstce i dostałem listy od 25 następnych chętnych. Dzień później zgłosiło się ponad 50 osób... Skoro istnieje aż takie zainteresowanie, postanowiliśmy mój "bryk" opublikować jako dodatek do "Rejsu". "Podręcznik" drukujemy w takiej wersji, w jakiej został napisany.

Mam prośbę, aby osoby, które użyją choć raz tej książeczki do zrobienia linii pozycyjnej z dowolnego ciała niebieskiego, napisały (tradycyjnie lub e-mailem, na adres redakcji rejs@rejs.waw.pl lub mój jzbierajewski@wp.pl), jak im poszło.

 

Teoria

1. Jeśli teoria cię nudzi, możesz ją pominać, bo pozycję astro można znaleźć, nie majac o teorii bladego pojęcia.
2. Jeśli masz w sobie tyle samozaparcia, że chcesz z grubsza wiedzieć, o co chodzi - czytaj dalej.

 

A. ZASADA PODSTAWOWA

 

 Linie pozycyjne

Na czym polega podobieństwo - widać z rysunku.

1. Latarnia morska stoi na nabrzeżu, więc pomiar jest zawsze taki sam w tym samym miejscu (niezależnie od czasu).
2. Pozycja CN jest zmienna w czasie, trzeba więc mieć dokładny czas w momencie pomiaru.
3. Z reguły jesteś bardzo daleko (kilkaset mil) od rzutu CN na powierzchnię Ziemi (pkt. CN'), więc wyniku nie da się narysować cyrklem na mapie. Trzeba to zrobić inaczej, o czym dalej.

 

B. APARATURA POJĘCIOWA, CZYLI CO JEST CO.

 

1. Dec. - deklinacja (znajdziesz w Almanachu).

 

 Deklinacja Słońca

 

2. GHA - Greenwich Hour Angle - gryniczowski kat godzinny (znajdziesz w Almanachu)
3. LHA - Local Hour Angle - lokalny kąt godzinny.

 

 

 

C: POPRAWKI, CZYLI UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA NIE WYSTARCZY

1. CHRONOMETR

Popraw czas odczytany na chronometrze wg zasady:
Ch - odczyt chronometru
 +St - stan chronometru (+ jeśli się późni, - jeśli się spieszy)
    Uo - czas GMT
Jeśli posługiwałeś się stoperem, dodaj do tego czas ze stopera.

2. SEKSTANT

Zmierzyłeś wysokość CN = ho
Dodaj stały błąd sekstantu, wzięty z certyfikatu = cc
Dodaj błąd indeksu mierzony przed lub po pomiarze = ci
Razem otrzymujesz ho+cc+ci=hs

The interactive sextant

 

  Następny rozdział:
Praktyka - Algorytm postępowania

Autorem opracowania podręcznika jest Janusz Zbierajewski
Dziękuję za udostępnienie materiałów

 

 

 Strona główna

 

 

Valid HTML 4.01! Valid CSS! RSS XML Feed